Guilherme: Mam nadzieję i wierzę, że jest to możliwe

Wypożyczenie Joao Guilherme to niewątpliwe wzmocnienie naszej ekipy na kilka dni przed startem rundy wiosennej Betclic 2. ligi. Doświadczony Portugalczyk […]

Wypożyczenie Joao Guilherme to niewątpliwe wzmocnienie naszej ekipy na kilka dni przed startem rundy wiosennej Betclic 2. ligi. Doświadczony Portugalczyk nie ukrywa, że przyszedł do Skry, by pomóc w utrzymaniu drugoligowego bytu. Jeśli chodzi o cele indywidualne, to… postanowił nie mówić o nich głośno.

Joao Guilherme dołączył do naszej ekipy w ostatnim dniu okienka transferowego. Mający za sobą kilka sezonów na poziomie Betclic 2. ligi defensywny pomocnik został wypożyczony do końca sezonu z Chojniczanki Chojnice.

W poniedziałek, tuż po parafowaniu umowy, poprosiliśmy Portugalczyka o kilka słów.

Witaj w Skrze, Joao. Za Tobą naprawdę aktywny dzień – przyjechałeś do Częstochowy, poznałeś klub, porozmawiałeś także z trenerem. Jakie są Twoje pierwsze wrażenia?

Dziękuję bardzo (po polsku) za przyjęcie mnie. Takie jest właśnie moje pierwsze wrażenie. Wszyscy dobrze mnie przyjęli, są uprzejmi, również trener pytał o różne rzeczy i już pewne kwestie nakreślił. Myślę, że to dobry początek.

Za kilka dni zaczynamy sezon. Czy ten czas będzie wystarczający dla Ciebie, by wkomponować się w zespół?

Kto gra w piłkę wie, że musi być gotowy cały czas, bo jako piłkarze nigdy nie wiemy, co się wydarzy. Rzecz jasna muszę tutaj potrenować, poznać zespół, zawodników, ale jeśli o mnie chodzi cały czas jestem gotowy i myślę, że nie będzie problemu z tym, żebym szybko stał się częścią zespołu.

Zaglądałeś na pewno w tabelę. Myślisz, że jesteśmy w stanie utrzymać się w Betclic 2. lidze?

Oczywiście. Właśnie po to tutaj przyszedłem, żeby pomóc zespołowi. Mam nadzieję i wierzę, że jest to możliwe.

Grasz w naszej lidze z małą przerwą praktycznie cztery lata. Co możesz o niej powiedzieć?

To bardzo trudna liga. Każdy mecz jest innym meczem. Bez względu na rywala możesz zarówno wygrać, jak i przegrać. Kiedy kończy się dzień, następnego wszystko może się wydarzyć.

Masz cele na zbliżającą się rundę?

Mam swoje cele, ale nie będę o nich mówił i pozwól, że zostawię je dla siebie.

Oczywiście, najważniejsze, żeby się spełniły. Dziękuję bardzo i powodzenia!

Dziękuję!

Przewijanie do góry